Inwestować w siebie

Trzeba sobie jasno powiedzieć, że ofe są źle zarządzane i tylko cierpliwości naszego premiera zawdzięczają, że jeszcze nie zostały zlikwidowane. O najlepszy fundusz emerytalny jest teraz tak trudno jak o najlepszy dla kredytobiorcy kredyt. Minister Jolanta Fedak ma na temat ofe swoje własne zdanie i jak zapewne pamiętamy od dawna przedstawiała swój projekt zabrania ofe 4% ze składki jaka była przekazywana na konta ofe – rząd poszedł jeszcze dalej i zabrał 5%. Ostatnio minister Fedak poszła jeszcze dalej i proponuje, żeby nasze oszczędności z ofe na pięć dziesięć lat przed przejściem na emeryturę przenieść do ofe. Jest to z pewnością bardzo kontrowersyjny projekt, tylko czy równie nie był kontrowersyjny projekt z zabraniem składki ofe? Skoro pierwsze emerytury wypłacone przez ofe w przeważającej większości nie przekroczyły nawet 100 złotych to jaki może być najlepszy fundusz emerytalny – ofe czy zus? Ponoć projekt ten popiera minister finansów Jacek Rostowski, a przeciwny jest minister Michał Boni, który wolałby, aby żeby fundusze emerytalne były nadal inwestowane. Na przykład przez utworzony przez zus zakład emerytalny. Tymczasem z ostatnich informacji wynika, że minister Rostowski stawia się i jest przeciwny temu pomysłowi.
-Ponoć minister Rostowski jest teraz przeciwny temu pomysłowi. Skąd zatem takie rozbieżności w tych informacjach? – pyta jeden z ubezpieczonych.
Pomysł minister Fedak skrytykował także premier Tusk. Przypomnijmy, iż wcześnie premier krytykował także zmniejszenie składki do ofe. Z kolei minister Fedak ripostuje, że skoro reformowanie systemu emerytalnego idzie jak po grudzie, to jej zdanie powinno się dążyć do ustalenie sposobu wypłaty emerytur z nowego systemu. I jej pomysł właśnie tego dotyczy. Minister Fedak stwierdziła też, że ofe nie są przygotowane do wypłaty emerytur i tylko zus może to zrobić i to zus w chwili obecnej to najlepszy fundusz emerytalny. Jaki będzie finał tej dyskusji trudno przewidzieć. Oby nie stracili na tym jak zwykle przyszli emeryci. Tymczasem ponoć przeciętna emerytura w Polsce wynosi prawie 1 700 złotych. W związku z tym aż ciśnie się na usta pytanie ilu jest takich w Polsce emerytów? Najczęściej nasze świadczenia są – zdaniem emerytów – za duże żeby umrzeć i za małe żeby żyć. A 30-40 złotych z ostatniej rewaloryzacji? No cóż też się przyda. Skoro jednak nie ZUS to może emerytury ofe, czyli otwartych funduszy emerytalnych pozwolą godnie żyć polskim emerytom? Niestety nie pozwolą, ponieważ jak wynika z ostatnich wyliczeń emerytury ofe są zdecydowanie niższe niż zusowskie.

Loading...

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.